Nasze oddziały

dyr-kwbb-dariusz-grzesista.jpg

W bełchatowskiej kopalni wdrożono wiele działań służących ograniczeniu ryzyka rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2. Jak to wygląda w praktyce?

Z powodu pandemii koronawirusa oraz konieczności wprowadzenia przygotowanych przez administrację rządową zasad  bezpieczeństwa, w Kopalni Bełchatów zastosowaliśmy wiele środków ostrożności. Jednym z nich jest systematycznie prowadzona dezynfekcja najbardziej newralgicznych miejsc. W tym celu kupiliśmy do tej pory ponad 44 tysiące litrów płynu do dezynfekcji ciała oraz prawie 15 tysięcy litrów płynu do dezynfekcji powierzchni. Ponadto każdy pracownik otrzymał 2 dozowniki o pojemności 100 ml z płynem oraz 1 dozownik o pojemności 250 ml. Dozowniki są na bieżąco uzupełniane, zgodnie ze zgłaszanymi potrzebami. Płyn do dezynfekcji rąk jest też w dozownikach w szatniach/łaźniach, a także w budynkach administracyjnych. To jednak nie wszystko. Jednym z priorytetowych działań, z uwagi na specyfikę naszej pracy, jest wyposażenie pracowników w środki ochrony indywidualnej. Dotychczas kupiliśmy prawie 500 tysięcy maseczek, prawie 500 tysięcy par rękawiczek, prawie tysiąc kombinezonów i przyłbic. Zdajemy sobie sprawę, jak ważne jest zarówno zapewnienie pracownikom środków ochronnych, jak i zwrócenie szczególnej uwagi na zagadnienia higieny, czyli czystości stanowisk pracy oraz miejsc, w których pracownicy często przebywają.

 

W kopalni wdrożono również procedury zdalnego mierzenia temperatury ciała pracowników wchodzących do zakładów pracy. Na czym to polega?

Codziennie odbywa się pomiar temperatury u wszystkich przebywających na terenie zakładu pracowników. Pomiar jest przeprowadzany dwa razy w ciągu każdej zmiany za pomocą czterech kamer termograficznych ustawionych w szatniach w Chabielicach i Rogowcu, a także w budynku dyrekcji. Kamery automatycznie alarmują, gdy ktoś przechodzący przed obiektywem, ma podwyższoną temperaturę. Poza tym kierownicy działów oraz osoby przez nich wyznaczone dokonują pomiaru za pomocą termometrów bezdotykowych.

 

Już jakiś czas temu, zgodnie z zaleceniami rządowymi, w wielu firmach wprowadzono nowe zasady organizacji pracy, polegające m.in. na ograniczeniu spotkań lub poleceniu pracy zdalnej. Czy w takim zakładzie, jakim jest bełchatowska kopalnia, jest to możliwe?

W przypadku zakładów górniczych scenariusz ich zamknięcia lub całkowitego postoju nie jest brany pod uwagę. Dlatego robimy wszystko, co w naszej mocy, by koronawirus w kopalni się nie rozprzestrzeniał. Ograniczyliśmy do minimum wszelkiego rodzaju odprawy, spotkania i narady, stale informujemy pracowników, jak powinni się zachowywać. Systematycznie rozwieszamy plakaty informujące o zagrożeniu, zgodne z wytycznymi i ogłoszeniami resortu zdrowia. Codziennie odbywają się posiedzenia zespołu awaryjnego, który decyduje o dalszym postępowaniu wewnątrz zakładu, wprowadzaniu ograniczeń i zmian w zakresie organizacji pracy oraz zapewnieniu właściwej ilości środków ochrony osobistej i dezynfekcji.

Aby zapobiegać nadmiernemu gromadzeniu się pracowników w szatniach hakowych, szczególnie na początku i końcu pierwszej zmiany, wprowadziliśmy harmonogram korzystania z tych pomieszczeń. Zależy nam na tym, aby maksymalnie izolować od siebie poszczególne zespoły pracowników, których skład, ze względu na zagrożenie epidemią, pozostaje niezmienny. Chodzi o to, by w razie wykrycia podejrzenia infekcji, jak najmniej osób musiało ponosić epidemiczne konsekwencje prewencji - jak np. kwarantanna.

 

Co, Pana zdaniem, ma kluczowe znaczenie dla zapobiegania rozprzestrzeniania się koronawirusa w takim zakładzie pracy, jakim jest kopalnia węgla brunatnego?

Myślę, że najwięcej zależy od świadomości samych pracowników. Każdy musi respektować nowe zasady i robić wszystko, by minimalizować ryzyko na tyle, na ile jest to możliwe w kopalnianych realiach. Izolacja, zachowanie odstępu między ludźmi jest kluczowe.

Bełchatowscy górnicy już nie raz dali świadectwo tego, że potrafią jednoczyć się w trudnych sytuacjach. Dlatego wierzę, że i teraz, w obliczu epidemii koronawirusa, możemy wzajemnie na sobie polegać.

kwbbelchatow_site